Korn – You’ll Never Find Me, czyli zapowiedź albumu The Nothing. Video.

with Brak komentarzy

26 czerwca 2019 czyli w upalną środę, Korn zaprezentował pierwszy singiel You’ll Never Find Me, który zapowiada trzynasty już album The Nothing. Nic więc dziwnego, że premierę krążka zespół wyznaczył na 13 dzień września.

 

 

Samo pojawienie się płyty też nie jest zaskoczeniem, bowiem doniesienia o pracach nad kolejnym krążkiem były oficjalne i to od dłuższego już czasu. Poniżej można odsłuchać utwór w klipie będącym tylko wizualizacją okładki nowego albumu. A jeszcze poniżej przeczytać kilka moich subiektywnych wniosków na temat You’ll Never Find Me.

 

Wersja wizualizacyjna

 

Oficjalny klip do singla

 

Jeśli jesteś już po sesji przesłuchania tego kawałka to zapewne coś Ci on przypomina prawda? Otóż to. I od razu powiem, że nie uważam to za zbrodnię popełnioną przez zespół, bo jak można nazwać plagiatowaniem samego siebie, czy czerpanie garściami z przeszłości.

Sam wstęp to już żywa kopia utworu z pierwszej płyty Head-a – Save Me From Myself, po tym jak w 2005 roku opuścił on Korn. A dokładniej początek utworu Flush, gdzie riff i brzmienie jest dokładnie to samo.

 

 

Później mamy wierność co do utworów z Life Is Peachy, czyli Good God i Ass Itch.

 

 

W późniejszej fazie słychać wyraźnie motywy podobne do Rotting In My Vein z albumu The Serenity Of Suffering. Zarówno jeśli chodzi o riffy jak i o grę na perkusji Ray’a Luzier’a.

 

 

 

 

By później przejść do pierwszej płyty w motywie

Im lost You’ll never find me

które brzmi jak…

I I can’t see, I can’t see, I’m goin’ blind

 

 

A na koniec zaserwować nam końcówkę będącą mieszanką finałową tego co się działo na debiucie, Life Is Peachy i…..Follow The Leader w utworze Children Of The Korn….

 

 

I podsumowując jeśli chodzi o brzmienie to mamy tutaj jednak ewolucję tego co Korn czynił na ostatnich płytach, więc nie ma brudu ani tego niesamowitego dołu w gitarach, a co najsmutniejsze, nie słychać prawie wcale basu. A o charakterystycznym stukaniu można zapomnieć. Czyli znów pomysł był dobry, robota wykonana dobrze, a ktoś w masteringu znów to wygładził i znormalizował.

Nie mniej jednak sam finał utworu przypomina czasy pierwszych dwóch płyt, gdzie Davis na koniec pękał emocjonalnie i tak jest i tutaj. Tylko że wtedy chodziło o problemy z dzieciństwa a teraz emocje są spowodowane nie pogodzeniem się ze śmiercią żony.

 

Cóż zobaczymy co album odkryje przed nami jeszcze przed premierą i zaraz po niej. Tymczasem znów śmieję się widząc jak sklepy muzyczne sprzedają w pre-orderze album za ponad 70 zł. No cóż, chyba nikt się jeszcze nie nauczył, że im drożej tym więcej pobrań z neta. Ja kupię ten krążek bo Korn to moja religia, ale współczuję tym, których nie będzie na to stać….

 

Tekst You’ll Never Find Me:

Life is degrading
In silence they’re making me
Spun out inside my own head
Spewing and craving
This darkness is baiting me
Down the road to my own death

I can’t take this
I might break it
Watch it all fall down

So come give me
The truth you hide
Feed the pain
Inside

Humiliating
I fall to its craving
It feeds on the doubt in my heart
Sinking and fading
Our feelings I’m saving
To fix what I tore all apart

I can’t take this
I might break it
Watch it all fall down

So come give me
The truth you hide
Feed the pain
Inside

I’m lost
You’ll never find me
I’m lost
You’ll never find me
I’m lost
You’ll never find me
I’m lost
You’ll never find me
I’m lost
You’ll never find me
I’m lost
You’ll never find me
I’m lost
You’ll never find me
I’m lost

So come give me
The truth you hide
Feed the pain
Inside

I’m lost (ah)
You’ll never find me
I’m lost
You’ll never find me (ahhh)
I’m lost
You’ll never find me (ahhh)
I’m lost

Come for me

I’m not doing fine [repeat]
(Fuck, ahh, dammit, fuck, dammit, damn)