33. (Foto, Video)

with Brak komentarzy

Tak się jakoś życie poukładało, że z pewnych przyczyn nie byłem w stanie zorganizować imprezy z okazji trzydziestki. Postanowiłem więc, że odbije to sobie w wieku chrystusowym.

Tak więc już od dawna zaplanowałem to co wydarzyło się 19 maja 2018 w Moto Pub Garage! Tylko to miejsce brałem pod uwagę, bo jest mi bardzo bliskie. Była to pierwsza impreza jaką w ogóle kiedykolwiek organizowałem i dziś wiem jedno…wyrazy uznania dla każdego kto organizuje cokolwiek. Czy to koncert, wesele czy takie urodziny w lokalu.

Teraz wiem ile trzeba poświęcić czasu i zaangażowania by wszystko było dopięte na ostatni guzik! A przyznać trzeba, że naprawdę jakimś cudem udało mi się pozałatwiać wiele spraw by ten wieczór wyglądał tak a nie inaczej. Niektóre sprawy dosłownie na ostatnią chwilę!

Nie będę rozwadniał się nad tym bardziej. Chcę podziękować wszystkim, którzy byli tam ze mną tego dnia. Szczególne podziękowania dla Ani Kumali za to, że przyjęła zaproszenie, znalazła czas, przybyła i dzięki niej było bardzo muzycznie! Zresztą sami możecie to zobaczyć.

Nasz występ tak nas pochłonął, że kiedy godzina była już słusznie po północy, my się dopiero rozkręcaliśmy i tak jakoś padła myśl, że warto by było to kiedyś powtórzyć.
Ania była w Kutnie z synkiem Kubusiem, który jest ekspertem od flipowania. Nie wiesz co to jest flipowanie? Znajdziesz to na Instagramie Kubusia.

Osobne podziękowania dla rodziny Godziębińskich. To dzięki Wam mogłem obchodzić ten szczególny dzień w szczególnym miejscu, gdzie czuję się jak w domu, mogę być zawsze sobą i nie raz dawać z siebie wszystko.

Spełniło się moje marzenie. Chciałem zagrać w Moto Pub Garage i zagrałem! Dzięki wielkie jeszcze raz.

Poniżej galeria zdjęć z imprezy i fragmenty małego koncertu.